„Lubię to, co znam” – mówi staropolskie przysłowie, nawiązując do czasów, gdy istniał jeden gatunek muzyczny. Od tamtych lat przybyło ich kilka, toteż na Wibracjach wychodzimy poza bezpieczne schematy. Artyści przynoszą blaski świata i swoje historie. My dajemy im przestrzeń, czas i uważność, aby ich magia zalała wyspę i otaczający ją las. Tymi słowami zapraszam Was na muzyczną podróż na tegorocznych, jubileuszowych Wibracjach!

ŚRODA – MEDYCYNA TAŃCA

Zaczynamy już w środę. Ona nie krzyczy, ona otwiera drzwi. To czas na spotkanie z miejscem, ludźmi, ze sobą.

Na miękkie wejście w bycie razem.

Już tradycyjnie, Ceremonię Otwarta poprowadzi Anna Sierpowska. Ruch jako medycyna. Czasem delikatny, czasem dziki – zawsze prawdziwy. Z muzykami, tancerzami – na scenie, i pośród Was.

Pomogą Ci poczuć ciało, uspokoić oddech i wrócić do siebie, nawet jeśli dawno Cię tam nie było.

 

A gdy zapadnie noc, wrócimy do naszych korzeni. Na scenę wejdą Echo Rodu & Paprodziad. Przypomną nam, skąd przybywamy, co na tych ziemiach “PrzeŻyto”. Słowiańskie melodie, zapomniane instrumenty, rytmy ziemi i głos, który brzmi jakby pamiętał coś sprzed nas wszystkich.

ZWIEWNY CZWARTEK

Czwartek zaczyna się od ognia. Rozpala ciało i ciekawość. Pierwszą iskrę poda Ima Nazca z Hiszpanii. Głos jako instrument, jako rytuał. Spotkanie z tym, co kobiece, pierwotne i intuicyjne.

Potem ogień zmienia biegun. Na scenę wchodzą Alex Serra i Totidub. Dwóch mężczyzn, ale bez twardych krawędzi. Wnoszą intymność, puls i hipnozę. Ich muzyka nie pcha do przodu – ona wciąga do środka. Downtempo, dub, soul, rytmy, które pozwalają słuchać… siebie. To moment, w którym serce łapie rytm. Ciało już wie, że to dopiero początek.

PIĄTKOWY OGIEŃ I LOT

W piątek przywitaj chaos i lot. Plan dnia przestaje mieć znaczenie. Fryzura i ciuchy też.

W noc wejdziemy łagodnie i tajemniczo, aby po chwili rozpędzić się na całość.  Gooral poprowadzi nas przez uzdrawiające częstotliwości i beaty. To wstęp, który wprawi Cię w zaciekawienie. Czy już wiesz, co dalej się wydarzy?

Tu wchodzi Mushina. Cały w ruchu. Skacze i krzyczy. Radosny i dziki. Prowadzi Ecstatic Dance w wersji turbo. To jakby starożytne bóstwo spotkało soundsystem. Czy to subtelne? Nie. Czy Ty na to czekasz? Bardzo!

A kiedy kurz opadnie, zmieniamy wektor. Na scenie… tu musisz jeszcze poczekać. Organiczna elektronika i podróż, której Ty będziesz głównym pasażerem.

SOBOTA TO CZYSTA RADOŚĆ

Sobota to radość i wspólnota. Wioska świętuje. Wszystko zaczyna się łączyć. Już nie trzeba się rozpędzać. Już nie trzeba się rozbijać.

Pod rolami i poglądami – to samo źródło. W tym tonie wystąpi ShataQS, wracają do nas po 4 latach. To głos, który przeszedł daleką drogę – przez kontynenty i style, przez etapy życia. Muzycznie bez etykiet. Emocjonalnie bez skrótów. Raz delikatnie, raz mocno, zawsze uczciwie.

Na zachodzie słońca pojawi się Afrosideral – Kubańczyk z krwi i kości, obywatel świata z wyboru. Jego muzyka płynie między hip-hopem, jazzem, elektroniką i world music. Jest dynamicznie, jest elegancko, jest mistycznie. Afrosideral wnosi słońce, groove i ten rodzaj energii, który podnosi ludzi do góry.

A potem ruszamy wzdłuż Atlantyku. Na scenie Guts – digger, beatmaker, podróżnik po rytmach. Afro, karaiby, funk, disco, hip-hop, soul. Bez pośpiechu, bez spięcia. Muzyka, która pachnie plażą, nocą i dalekimi portami.

A to nadal nie wszystko. Kilka historii czeka jeszcze na swój moment.

NIEDZIELA – DOMKNIĘCIE

W niedzielę spotkamy się po raz ostatni. Ciszej. Wolniej. Bliżej. “Nie wszystko trzeba domknąć słowami. Czasem wystarczy cisza i świadomość, że coś się w nas już ułożyło.”

 

AUTOR: MIKE POLARNY

Music Curator Festiwalu Wibracje. Didżej, producent, podróżnik i przewodnik. Łączy ludzi i kultury poprzez tropikalne i plemienne brzmienia, doświadczenia i wyprawy. Mieszkał w Nowym Jorku, Hawanie i Panamie. Odwiedził ponad 50 krajów na 6-ciu kontynentach.

 Organizuje wyprawy do Brazylii, która obecne jest jego domem: pl.polarny.online/adventures

Polarny cacao dance