• Aleksandra Brodowska

    Temat: Montessori oczami rodzica

    Powiemy o tym jaką siłę ma obserwacja, dzięki której można nauczyć się budować relacje ze swoim dzieckiem oparte na zaufaniu, szacunku i chęci doskonalenia się. Wprowadzimy Was w temat okresów wrażliwości podczas rozwoju dziecka oraz jak rozumieć „bycie wolnym = bycie gotowym do czegoś”. Zdradzimy co oznacza podejście montessoriańskie w domu.

    Będzie to opowieść, o tym jak kilka zwariowanych matek stworzyło miejsce alternatywnej edukacji dla swoich dzieci – Pracownię Montessori. O tym, dlaczego uwierzyłyśmy, że akurat ta metoda jest wartościowa dla człowieka, dlaczego pomaga budować wiarę w siebie, jakie zaspokaja potrzeby dziecka i dorosłego.

    Podzielimy się naszymi doświadczeniami, jak przygotowujemy otoczenie, by pobudzało dziecko i ułatwiało mu ruch, a tym samym eksplorację, dawało mu satysfakcję i wzmacniało jego umiejętność koncentracji.

    Powiemy o tym jaką siłę ma obserwacja, dzięki której można nauczyć się budować relacje ze swoim dzieckiem oparte na zaufaniu, szacunku i chęci doskonalenia się. Wprowadzimy Was w temat okresów wrażliwości podczas rozwoju dziecka oraz jak rozumieć „bycie wolnym = bycie gotowym do czegoś”. Zdradzimy co oznacza podejście montessoriańskie w domu.

    Nie zabraknie też wątków z życia wspaniałej i dzielnej kobiety – Marii Montessori.

    O prowadzącej:

    Jestem absolwentką Wyższej Szkoły Pedagogiki Specjalnej, Nauczycielką Montessori, mam za sobą czas tworzenia świetlicy socjoterapeutycznej, projektów edukacyjnych i rozwojowych dla dzieci i z dziećmi. Także praca z dorosłymi w obszarze ich samorozwoju nie jest mi obca. Obecnie współtworzę Pracownię Montessori przy Stowarzyszeniu „Rodzice Razem” – Klub Mam na Bemowie w Warszawie. Nasza społeczność rodzicielska organizuje montessoriańską przestrzeń, która pozwala dzieciom w wieku od 0 do 9 l samodzielnie poznawać świat. Preferuję rodzicielstwo przez zabawę, dramę, język potrzeb, montessoriańską samodzielność i podmiotowe traktowania każdego. Ufam totalnej biologii. A od kiedy stałam się mamą dwóch dziewczynek, uważam , że rozpoczęłam najważniejszy Uniwersytet Życia.

     

    Dołącz do nas! Kup bilet