Jesień to czas obniżonej odporności – coraz rzadziej sięgamy po świeże owoce i warzywa, mniej czasu spędzamy aktywnie na łonie natury,  coraz częściej zaś chowamy się pod potrójnym kocem,  z gorącą herbatą w ręku.

Jak sprawić, żeby nie popaść w jesienną chandrę i cieszyć się z tej pięknej pory opadających złotych liści i żółto-pomarańczowej, soczystej dyni?

Ostatnio modne hasło „superfoods” kojarzy nam się raczej z egzotycznymi produktami, których czasem nawet samo wymówienie nazwy sprawia nam trudność, a co dopiero ze znalezieniem ich w sklepach. Tymczasem polskie „superjedzenie” znajdziesz praktycznie wszędzie.

Dynia. Trudno znaleźć wśród polskich skarbów większą bombę witaminy C! Jest też znakomitym źródłem B1 oraz B2. Ponadto, dzięki zawartości beta-karotenu, który wspomaga organizm w walce z tzw. stresem oksydacyjnym, zapobiega chorobom serca, miażdżycy i korzystnie wpływa na wzrok.

6 polskich superfoods

Pośród rodzimych superfoodsów znajdziemy również natkę pietruszki, której jedna łyżka jest w stanie zaspokoić nasze dzienne zapotrzebowanie na witaminę C! Nie bez powodu jest to prawdopodobnie najpopularniejsze zioło w Polsce. 100 g natki to aż 5g żelaza, a dzięki obecności kwasu foliowego i witaminy C jest ono doskonale przyswajalne. Liczby to bardzo dobry sposób na zobrazowanie wartości naszej bohaterki, jednak to efekty jej spożywania ostatecznie wydają się najistotniejsze. Czego więc możemy się spodziewać? Niebywałego wpływu na kondycję skóry i wzroku, działania przeciwzapalnego, uzupełnienia niedoboru magnezu oraz zmniejszenia ryzyka zachorowania na niektóre nowotwory.

 

NAJLEPSZE POLSKIE SUPERFOODS

Pozostając przy zielonych skarbach natury, przedstawiamy – jarmuż! Jego właściwości zdrowotne doceniane były już w starożytności. Ta odmiana kapusty jest skarbnicą białka, błonnika, witamin (C oraz K), a także wapnia, potasu (za sprawą którego naczynia krwionośne są bardziej drożne, w efekcie czego obniża się ciśnienie) oraz sulforafanu- silnego przeciwutleniacza, który może uchronić m.in. przed rakiem prostaty, płuc i jelita grubego.

 

Idąc dalej, w głąb polskich pól, ogrodów i spiżarni – prawdziwa bomba – superfood, który powinien znaleźć się w diecie absolutnie każdego – siemię lniane! Nieduże, brązowe lub lekko złote ziarna, spożywane regularnie, mogą nie tylko ogromnie przyczynić się dla dobrostanu naszych włosów, skóry i paznokci, ale i uchronią nas przed rozwojem komórek rakowych i pomogą w obniżeniu cholesterolu. Zobaczcie sami skład witamin oraz makro i mikroelementów zawartych w tych niepozornych nasionach: witaminy z grupy B: B1, B2, B3, B6, B12, witaminy A, C, D, E, K i kwas foliowy, makroelementy: fosfor, wapń, magnez, potas, sód i mikroelementy: żelazo, miedź, cynk, mangan oraz selen. Ponadto siemię zawiera białko, aminokwasy i błonnik.

Kluczem w przyswajaniu siemienia jest sposób jego spożywania. Najwłaściwszym wydaje się zakup nasion w całości i mielenie ich na bieżąco. Da nam to pewność, że są one najświeższe i najbardziej odżywcze.

 

6 zapomnianych polskich superfoodsLeczy nadciśnienie, chroni przed zawałem serca, udarem mózgu, miażdżycą, chorobą Alzheimera, alergią, a nawet najzwyklejszym przeziębieniem. Mowa oczywiście o aronii. Jej skład nie odstaje ani trochę od wyżej wymienionych darów natury. Znajdziemy tu m.in. witaminy: C, B1, B2, B6, P, PP, E i A, minerały takie jak fosfor, potas, wapń, żelazo, magnez, miedź, molibden, mangan, jod, bor i kobalt, a także antocyjany, fenolokwasy, garbniki i pektyny. Aroniowe owoce, nie bez powodu, nazywane są “czarnym skarbem” – dzięki zawartości wielu witamin i minerałów, są wskazanym suplementem diety dla osób, które przeszły chemio- lub radioterapię. Uzupełniają niedobory składników w organizmie oraz przyspieszą regenerację po terapii leczniczej.

Z wartości orzechów zdaje sobie sprawę każdy. Często jednak wybierając pomiędzy migdałami, nerkowcami, pistacjami czy orzechami laskowymi, zapominamy o orzechach włoskich, w które bogate są polskie sady i ogrody. Któż z nas nie zauważa podobieństwa pomiędzy ich kształtem a kształtem naszego mózgu? Otóż tak, orzechy włoskie są prawdziwym pokarmem dla naszych mózgów.

Składniki odżywcze orzechów mają potencjalny wpływ na utrzymanie zdrowych naczyń krwionośnych oraz redukowanie stresu oksydacyjnego. Zawarte w orzechach melatonina oraz polifenole wykazują działanie neuroprotekcyjne, chroniąc neurony przed działaniem wolnych rodników tlenowych.

Mózg zużywa 25% tlenu oraz 20% energii dostarczanej organizmowi. Trudno się dziwić, że potrzebuje najlepszej jakości paliwa. “Naukowcy z Harvard Medical School przeprowadzili eksperyment, w którego trakcie wyselekcjonowanej grupie ochotników podawano przez dwa tygodnie, porcje ok. 50 g orzechów włoskich (sugerowaną dzienną dawkę). Po upływie tego czasu przeprowadzony rezonans magnetyczny wykazał zauważalny wzrost aktywności ośrodków mózgu odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji i uczenie się. Inne badania sugerują też, że regularne jedzenie orzechów włoskich zmniejsza ryzyko rozwoju chorób neurodegeneracyjnych, takich jak Alzheimer i otępienie starcze (demencja).”1

 

Rokitnik polski superfoodJego nazwa zawiera dwa greckie wyrazy: hippos – koń i phaes – lśniący. W starożytności Grecy karmili jego liśćmi chore, osłabione konie. Z czasem ów koń stawał się cenniejszy niż dziś luksusowy samochód. Wzmianki o tej uzdrawiającej roślinie można znaleźć w starych manuskryptach Tybetu, Chin oraz Mongolii.

Rokitnik, bo o nim mowa, jest wykorzystywany zarówno w przemyśle spożywczym, jak i farmaceutycznym oraz kosmetycznym. Naliczono aż 190 (!) substancji bioaktywnych w jego składzie. W medycynie ludowej najczęściej stosowany był:

– aby wzmocnić układ pokarmowy, przyspieszyć procesy trawienne

– w przeziębieniu – łagodząc ból gardła i suchy kaszel

– aby poprawić apetyt

– przy zapaleniu wątroby – sok z rokitnika stymuluje wydzielanie żółci i enzymów trawiennych

– na reumatyzm i stany zapalne mięśni i stawów

– w celu regeneracji skóry po oparzeniach, skaleczeniach etc.  Owoce są stosowane jako środek dezynfekujący, wspomagający leczenie ran.

1 – https://naturalniezdrowe.pl/blog/29_trenuj-mozg-jedzac-orzechy-wloskie

 

Festiwal wibracje